Jako że biurokracja jest częścią naszego życia, dziś mała przypowiastka o kompetencji pracowników PZU.
[sala]
- Dzień dobry w czym możemy pomóc,
- Nie wiem czy do dobrej siedziby trafiłem, tu mam takie pismo potrzebuje takich danych
- O to oczywiście proszę zaczekać do tego okienka
[na jakieś 10 stanowisk jedno czynne]
[ czekam jestem trzeci, wygodny fotel, przynajmniej chwile wytchnienia]
- Dzień dobry w czym mogę pomóc,
- Tu mam takie pismo potrzebuje numer mojego konta OFE
- O to niestety ja nie mam dostępu do tych danych, proszę zadzwonić na infolinie
- A czy oni podadzą mi te dane przez telefon
- Ależ oczywiście, może pan nawet skorzystać z tego aparatu on bezpośrednio łączy z infolinią
[podnoszę słuchawkę tiu tiu tiu, nie jest źle nie namęczę się klikaniem w klawiaturę]
-tiu tiu... jeśli chcesz zgłosić szkodę wybierz jeden, jeśli chcesz podpisać umowę wybierz dwa
- eeeeee.... szkodę?? umowę??
[dzwonie na nr infolinii z pisma]
- tiu tiu jeśli ...wybierz jeden jeśli ...wybierz trzy, ....wybierz trzy, wybierz... wybierz... wybierz....
[jak już wybrałem wszystkie cyfry w telefonie]
- Przykro nam ale wszystkie linie są zajęte jeśli chcesz ...... [!@#$%^&*&^%]
- tiu tiu [wreszcie]
- W czym mogę pomóc
- Potrzebuje nr mojego konta w OFE
....
- Przykro mi ale nie mogę udzielić panu takiej informacji, musi pan wysłać do nas maila a my wciągu 24h panu odpiszemy.
W ciągu tego jednego dnia spotkałem tylu ludzi typu "... w czym mogę pomóc" a każdy zabierał mi tylko czas.
Nawet kogutom czasem skrzydła opadają i grzebienie więdną.
ps. Może by tak wysłać tego maila z czystej ciekawości co mi odpiszą.
Świat jest sumą energii i liczba ta jest niezmienna niczym wyraz twarzy byłego Ministra Edukacji. Jest yin i yang, hokus i pokus. Istnieje w tym świecie coraz więcej Chujowa Pani Domu - fakt jej istnienia powoduje ogromne zachwianie równowagi. W trosce o stabilność Wszechrzeczy, z nicości narodził się "Kogucik domowy" który uratuje świat, wbijając gwoździa, gotując gar zupy, czy używając takich słów jak: amarantowy, seledynowy, malachitowy.
poniedziałek, 2 grudnia 2013
czwartek, 21 listopada 2013
Niebezpieczeństwo.
Tak, to niebezpieczeństwo jest przeznaczeniem każdego Mężczyzny, więc także i Kogucika Domowego.
Od dawien dawna to Mężczyzna, Samiec, to On polował, mamuty ubijał, w małpy kamieniami rzucał, a gdy już się najadł na tyle mięsiwa, że mózg mu urósł - zaczynał kombinować. Bowiem Mężczyzna to nie tylko siła mięśni, ale i siła intelektu!
Nie szukając daleko: Nobel w trosce o spokój na świecie wymyślił dynamit, dzięki czemu po dziś dzień w imię pokoju i walki z terroryzmem w każdym zakątku świata wylatują w powietrze i rączki i nóżki i dziwni ludzie z plecaczkami, zaś inny naukowiec niejaki Josef M. bez mała poświęcił życie starając się naprawiać niedostatki ludzkiego organizmu za pomocą wkrętaka, młotka i gazów wszelakich...
...i kiedy tak któregoś wieczora Kogucik Domowy z łezką w oku śledził zapisy na kartach historii, myśl przez Jego głowę przemknęła: a może i ja powinienem wnieść coś do tego zbioru ludzkich mądrości! Wszak należy pozostawić po sobie jakąś Wartość!
...W tym momencie za oknem ołowiane chmury przysłoniły niebo. Groźny pomruk nadchodzącej nawałnicy przerwał nocną ciszę. Nawet szczury pomieszkujące w zakamarkach piwnicy zamilkły czując, że nadchodzi jeden z Tych, Ważnych momentów, gdy porządek świata ma zostać zburzony i nic już i nie będzie takie samo...
...więc stanął Kogucik Domowy odrzuciwszy pilota, stanął w blasku lampki nocnej, stanął na środku pokoju, nagły błysk za oknem oświetlił jego postać rzucając na ścianę ponury cień. I wypiął swą pierś Kogucik Domowy i prawicę ku górze uniósł i przemówił w te słowy:
- złammy więc zasady, zróbmy coś na przekór prawom fizyki, na przekór zdrowemu rozsądkowi, podważmy dogmaty, rozbijmy w pył stereotypy i wbrew producentom sera żółtego udowodnijmy, że ser w plastrach da się mrozić!!!
...i grzmot za oknem podkreślił jego słów rangę i świat zamarł i oddychać się bał w momencie, gdy Kogucik do lodówki się zbliżył by sprawdzić, czy ma ser żółty w plastrach, czy też musi jeszcze lecieć do nocnego. A nocny wydaje się złym pomysłem, bo przed chwilą grzmiało, więc pewnie będzie padać.
Lecz ser był. I czekał jakby, by przysłużyć się nauce i ludzkości! Niechaj się więc doświadczenie zacznie - mrozimy żółty ser w plastrach!
Dzień 1: Przygotowanie próbek. Ser nie daje oznak życia, kolor, barwa, smak i zapach tradycyjne - serowe.
Test kota (1): kot po powąchaniu sera nie zwymiotował.
Test kota (2): Plaster sera położony na kociej głowie nie przejął siłą umysłu władzy nad kotem.
[choć nie obyło się bez kłótni]
Uwaga na przyszłość: zachować większą ostrożność podczas przeprowadzania testu kota. Obiekt starał się zeżreć plaster sera.
Od dawien dawna to Mężczyzna, Samiec, to On polował, mamuty ubijał, w małpy kamieniami rzucał, a gdy już się najadł na tyle mięsiwa, że mózg mu urósł - zaczynał kombinować. Bowiem Mężczyzna to nie tylko siła mięśni, ale i siła intelektu!
Nie szukając daleko: Nobel w trosce o spokój na świecie wymyślił dynamit, dzięki czemu po dziś dzień w imię pokoju i walki z terroryzmem w każdym zakątku świata wylatują w powietrze i rączki i nóżki i dziwni ludzie z plecaczkami, zaś inny naukowiec niejaki Josef M. bez mała poświęcił życie starając się naprawiać niedostatki ludzkiego organizmu za pomocą wkrętaka, młotka i gazów wszelakich...
...i kiedy tak któregoś wieczora Kogucik Domowy z łezką w oku śledził zapisy na kartach historii, myśl przez Jego głowę przemknęła: a może i ja powinienem wnieść coś do tego zbioru ludzkich mądrości! Wszak należy pozostawić po sobie jakąś Wartość!
...W tym momencie za oknem ołowiane chmury przysłoniły niebo. Groźny pomruk nadchodzącej nawałnicy przerwał nocną ciszę. Nawet szczury pomieszkujące w zakamarkach piwnicy zamilkły czując, że nadchodzi jeden z Tych, Ważnych momentów, gdy porządek świata ma zostać zburzony i nic już i nie będzie takie samo...
...więc stanął Kogucik Domowy odrzuciwszy pilota, stanął w blasku lampki nocnej, stanął na środku pokoju, nagły błysk za oknem oświetlił jego postać rzucając na ścianę ponury cień. I wypiął swą pierś Kogucik Domowy i prawicę ku górze uniósł i przemówił w te słowy:
- złammy więc zasady, zróbmy coś na przekór prawom fizyki, na przekór zdrowemu rozsądkowi, podważmy dogmaty, rozbijmy w pył stereotypy i wbrew producentom sera żółtego udowodnijmy, że ser w plastrach da się mrozić!!!
...i grzmot za oknem podkreślił jego słów rangę i świat zamarł i oddychać się bał w momencie, gdy Kogucik do lodówki się zbliżył by sprawdzić, czy ma ser żółty w plastrach, czy też musi jeszcze lecieć do nocnego. A nocny wydaje się złym pomysłem, bo przed chwilą grzmiało, więc pewnie będzie padać.
Lecz ser był. I czekał jakby, by przysłużyć się nauce i ludzkości! Niechaj się więc doświadczenie zacznie - mrozimy żółty ser w plastrach!
Dzień 1: Przygotowanie próbek. Ser nie daje oznak życia, kolor, barwa, smak i zapach tradycyjne - serowe.
Test kota (1): kot po powąchaniu sera nie zwymiotował.
Test kota (2): Plaster sera położony na kociej głowie nie przejął siłą umysłu władzy nad kotem.
[choć nie obyło się bez kłótni]
sobota, 2 listopada 2013
Genesis, czyli księga powstania Prototypu
Na początku była nicość. A z nicości owej machina tajemna się wyłoniła. Machina owa paszczą wielką dysponowała, a z paszczy owej w ząb jeden uzbrojonej, zielony skrawek wystawał. A zieleń oznacza życie. Takie właśnie były Życia Początki.
Odwieczne pytanie nurtujące filozofów: co było pierwsze, jajko, czy kura? Jeśli pierwsza była kura - skąd się wzięła? A jeśli pierwej pojawiło się jajko, to kto je wysiedział?
...niechaj naga prawda przed światem się objawi, niech świat wie! Niech świat przekona się na własne oczy, że pierwsza nie była kura, ani nawet Kogucik, pierwsze było jajko! A w zasadzie jajko kołowe. Bo takie bardziej okrągłe, niż jajowate... znaczy się, nie to, że PraKuraStworzycielka cyrkiel w zadzie miała, tylko jakieś wyszło niezbyt jajowate to jajo...
...i nadejszła ta chwila, gdy jajko (zwane także kółkiem) rozwarło się, na części się rozpadło i ukazało zebranym swą zawartość! I pośród szczątków jajka Kogucik prawie gotowy zebranym się objawił!
Zszedł On, Kogucik, pomiędzy nas - cielesnych, by zająć należne mu miejsce. I zajął je, albowiem koszulka przygotowaną dla niego została. I osiadł na niej jako władca Wszechrzeczy. A gdy jednością stał się ze swym tronem...
...czczio... tszczio... trzczcio... czcionką białą przyozdobił pierś swoją, by litery imienia Jego czytelnymi i wyraźnymi były. A gdy już i to się dokonało - powstała ONA...
...powstała ona, by móc radość nieść wszelkiemu stworzeniu! Zaś jeśli się okaże, że materiały plugawej jakości nie są i całość godna jest udostępnienia, to KD wystąpi w kolorystyce i asortymencie które w oczy razić nie będą i ludziom udostępnionym zostaną!*
_____
*Na zdjęciu widoczny jest prototyp, który zostanie poddany doświadczeniom o których nie śnił nawet sam dr Mengle. Podczas testów nie ucierpi żaden Kogucik Domowy!
Odwieczne pytanie nurtujące filozofów: co było pierwsze, jajko, czy kura? Jeśli pierwsza była kura - skąd się wzięła? A jeśli pierwej pojawiło się jajko, to kto je wysiedział?
...niechaj naga prawda przed światem się objawi, niech świat wie! Niech świat przekona się na własne oczy, że pierwsza nie była kura, ani nawet Kogucik, pierwsze było jajko! A w zasadzie jajko kołowe. Bo takie bardziej okrągłe, niż jajowate... znaczy się, nie to, że PraKuraStworzycielka cyrkiel w zadzie miała, tylko jakieś wyszło niezbyt jajowate to jajo...
...i nadejszła ta chwila, gdy jajko (zwane także kółkiem) rozwarło się, na części się rozpadło i ukazało zebranym swą zawartość! I pośród szczątków jajka Kogucik prawie gotowy zebranym się objawił!
Zszedł On, Kogucik, pomiędzy nas - cielesnych, by zająć należne mu miejsce. I zajął je, albowiem koszulka przygotowaną dla niego została. I osiadł na niej jako władca Wszechrzeczy. A gdy jednością stał się ze swym tronem...
...czczio... tszczio... trzczcio... czcionką białą przyozdobił pierś swoją, by litery imienia Jego czytelnymi i wyraźnymi były. A gdy już i to się dokonało - powstała ONA...
...powstała ona, by móc radość nieść wszelkiemu stworzeniu! Zaś jeśli się okaże, że materiały plugawej jakości nie są i całość godna jest udostępnienia, to KD wystąpi w kolorystyce i asortymencie które w oczy razić nie będą i ludziom udostępnionym zostaną!*
*Na zdjęciu widoczny jest prototyp, który zostanie poddany doświadczeniom o których nie śnił nawet sam dr Mengle. Podczas testów nie ucierpi żaden Kogucik Domowy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








