Jako że biurokracja jest częścią naszego życia, dziś mała przypowiastka o kompetencji pracowników PZU.
[sala]
- Dzień dobry w czym możemy pomóc,
- Nie wiem czy do dobrej siedziby trafiłem, tu mam takie pismo potrzebuje takich danych
- O to oczywiście proszę zaczekać do tego okienka
[na jakieś 10 stanowisk jedno czynne]
[ czekam jestem trzeci, wygodny fotel, przynajmniej chwile wytchnienia]
- Dzień dobry w czym mogę pomóc,
- Tu mam takie pismo potrzebuje numer mojego konta OFE
- O to niestety ja nie mam dostępu do tych danych, proszę zadzwonić na infolinie
- A czy oni podadzą mi te dane przez telefon
- Ależ oczywiście, może pan nawet skorzystać z tego aparatu on bezpośrednio łączy z infolinią
[podnoszę słuchawkę tiu tiu tiu, nie jest źle nie namęczę się klikaniem w klawiaturę]
-tiu tiu... jeśli chcesz zgłosić szkodę wybierz jeden, jeśli chcesz podpisać umowę wybierz dwa
- eeeeee.... szkodę?? umowę??
[dzwonie na nr infolinii z pisma]
- tiu tiu jeśli ...wybierz jeden jeśli ...wybierz trzy, ....wybierz trzy, wybierz... wybierz... wybierz....
[jak już wybrałem wszystkie cyfry w telefonie]
- Przykro nam ale wszystkie linie są zajęte jeśli chcesz ...... [!@#$%^&*&^%]
- tiu tiu [wreszcie]
- W czym mogę pomóc
- Potrzebuje nr mojego konta w OFE
....
- Przykro mi ale nie mogę udzielić panu takiej informacji, musi pan wysłać do nas maila a my wciągu 24h panu odpiszemy.
W ciągu tego jednego dnia spotkałem tylu ludzi typu "... w czym mogę pomóc" a każdy zabierał mi tylko czas.
Nawet kogutom czasem skrzydła opadają i grzebienie więdną.
ps. Może by tak wysłać tego maila z czystej ciekawości co mi odpiszą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz